Polish-Scottish wedding and an extraordinary session at the library in Poznań
and a very nice recommendation I received:
We were absolutely delighted with our wedding photography experience. The coverage was excellent from start to finish – capturing all the key moments as well as plenty of beautiful candid shots throughout the day. The style was exactly what we were looking for – elegant, relaxed and full of character. The shoot at the library was a particular highlight – Wojtek made us feel comfortable in front of the camera. He also handled our English-speaking guests with ease. The follow-up was prompt and we received our edited photos as expected – the quality was great. We couldn’t be happier with the final collection and would warmly recommend Wojtek to anyone looking for professional wedding photography!
WOW, lubię być świadkiem w obrazach podczas takich uroczystości. Ten ślub odbył się pod koniec maja w niezwykłym hotelu Weranda w Sławicy. Był to ślub polsko-australijski, a goście zjechali się z kilku kontynentów. Było piękne światło, wyjątkowe kadry i mnóstwo emocji, które czuło się w powietrzu. Uwielbiam takie dni – pełne autentyczności, wzruszeń i radości. Choć kultury się przenikały, wszyscy mówili jednym językiem – językiem miłości i bliskości. Czułem, że to coś więcej niż ceremonia – to spotkanie światów, rodzin i przyjaciół, którzy przebyli tysiące kilometrów, żeby być razem w tym jednym, niepowtarzalnym momencie.
Miałem przyjemność uwiecznić ten niezwykły dzień w restauracji 7 Drzew w Biskupicach. Ceremonia odbyła się w plenerze jednego z moich ulubionych parków była jak z bajki – pełna emocji, otoczona naturą i wzbogacona niesamowitym występem chórów gospel. Ten dzień był wyjątkowy także dzięki międzynarodowemu towarzystwu gości co dodawało niezwykłego klimatu. A na kolacji i weselu czekała nas podróż do magicznych światów – od bajkowej Alicji w Krainie Czarów po galaktyczne motywy rodem z Gwiezdnych Wojen. Niech zdjęcia mówią same za siebie, bo ten dzień był naprawdę niezapomniany.
Coż to był za ślub !! Na 3 dni przeniosłem się do Indii robiąc zdjęcia podczas wesela Sneha & Aditya we Wrześnii Podczas tych dni miałem przyjemność uczestniczyć w uroczystości otwarcia i przywitania gości, błogosławieństwa rodziny, malowaniu henny i przygotowaniach ślubnych. Kulminacją ślubu była tradycyjna ceremonia ognia, podczas której pary okrążą ogień zawiązując tym rytuałem małżeństwo. Jak to na indyjskim weselu było dużo muzyki, tańca, zapachów kadzideł, kolorów i oczywiście pyszne indyjskie jedzenie.
Podczas tego magicznego wydarzenia zrobiliśmy 3 sesje w plenerze, każda w innej odsłonie i nowym miejscu, łączyło je tylko miłość i zachodzące słońce. Zapraszam do obejrzenia kilku moich ulubionych kadrów z tego wyjątkowego ślubu.
Dziękuję Sneha i Aditya za zaufanie i możliwość bycia częścią tej cudownej przygody!